Gmina Zbójna

so, 23 czerwca 2018 Imieniny: Wandy i Zenona

„Pasja” na Niedzielę Palmową

  • „Pasja” na Niedzielę Palmową
  • „Pasja” na Niedzielę Palmową
  • „Pasja” na Niedzielę Palmową
  • „Pasja” na Niedzielę Palmową
Słynne misterium „Pasja” Michela de Ghelderode aktorzy łomżyńskiego Teatru Lalki i Aktora zaprezentowali podczas Niedzieli Palmowej w kościele pw św. Wincentego á Paulo w Zbójnej. Zgromadzeni w świątyni wierni byli zachwyceni spektaklem, który mogli obejrzeć dzięki realizowanemu przez TLiA projektowi „Pasja-Zbliżenia 2018”, przybliżającego mieszkańcom małych miejscowości wielowiekowe tradycje ludowego teatru. – Cieszę się bardzo, że mamy w repertuarze takie piękne i pouczające przedstawienie – mówi dyrektor Jarosław Antoniuk, dodając, że to łomżyński teatr podjął się pierwszego całościowego wystawienia „Pasji” w Polsce, a dokonał tego wybitny reżyser Wiesław Hejno.

 

Premiera „Pasji” przed trzema laty była wydarzeniem w skali ogólnopolskiej, odbiła się też echem poza granicami kraju, było to bowiem dopiero drugie w Europie wystawienie całości tekstu belgijskiego dramaturga. Reżyserem i autorem inscenizacji był Wiesław Hejno, za efektowne lalki odpowiadali scenograf Przemysław Karwowski i rzeźbiarz Andrzej Sulewski, poruszającą muzykę skomponował Bogdan Szczepański, a w przedstawieniu brało udział ośmioro aktorów. 
– Zaraz po premierze uznałem, że naturalną sceną dla tej „Pasji” może być przestrzeń kościelna – mówi dyr. Antoniuk. – Stąd pomysł na projekt „Pasja-Zbliżenia”, realizowany przez nasz teatr. 
Jego pierwsza edycja odbyła się przed dwoma laty, była kontynuowana w roku ubiegłym, a podczas tegorocznego Wielkiego Postu oraz Wielkiego Tygodnia „Pasję” zobaczyli, bądź jeszcze zobaczą, mieszkańcy Jedwabnego, Zbójnej i Hodyszewa. – Kościół w Zbójnej jest 12 kościołem w którym wystawiamy „Pasję” – zauważa Jarosław Antoniuk. – Emocje zawarte w tej sztuce i jej mądrość są zwielokrotnione poprzez przestrzeń świątyni. Nasza dekoracja jest bardzo skromna, taka mansjonowa, natomiast granie na tle ołtarza, figur czy obrazów świętych powoduje, że spektakl ma większą siłę przekazu, nabiera pełniejszego wymiaru – to  nie tylko zapis biblijny czy dramat mieszczański, ale coś w rodzaju liturgii. Trzy dni temu „Pasja” była też wystawiona na Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Organowej w Kielcach, gdzie została również bardzo pozytywnie odebrana.
Podobnie było w Niedzielę Palmową w Zbójnej. Ławki i nawy XIX-wiecznej świątyni zapełniły się publicznością, a młodsi i starsi chłonęli wręcz opartą na ludowych przedstawieniach historię męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa oraz losów powiązanych z nim osób, np. Judasza czy Poncjusza Piłata, mistrzowsko odgrywanych przez: Marka Janika, Beatę Antoniuk, Marzannę Gawrych, Elizę Mieleszkiewicz, Darię Głowacką, Tomasza Bogdana Rynkowskiego, Michała Pieczatowskiego i Rafała Swaczynę.
– Czytałam o tym spektaklu, ale nie miałam pojęcia, że to jest coś tak głębokiego – mówi jedna z oglądających, dodając, że musi ochłonąć, by móc wyrazić co przeżyła podczas przedstawienia. 
Również dla aktorów występy w kościołach są ogromnym przeżyciem, nie mogącym równać się z wystawianiem „Pasji” na teatralnej scenie. 
– Ten spektakl w kościele ma zupełnie inny wymiar – mówi Marzanna Gawrych. – Również my zupełnie inaczej tu gramy, jesteśmy bardziej uduchowieni. Cieszymy się bardzo na te przedstawienia w kościołach, że możemy wyjść z teatru, zagrać spektakl zwykłym ludziom, którzy może nie mają okazji przyjechać do teatru – jestem szczęśliwa, że zawsze przed Wielkanocą mogę w czymś takim uczestniczyć.
– Cieszy mnie, że ludzie oglądający tę „Pasję” są tak zadowoleni, bo przecież część z nich ma trochę utrudniony dostęp do kultury, a tu my do nich dojeżdżamy – podsumowuje dyrektor Antoniuk. – Niektórzy przeżywają to w sposób bardzo emocjonalny, są łzy, wzruszenie, emocje widoczne na twarzach. Kilka dni temu graliśmy ten spektakl w Jedwabnem, gdzie jedna z parafianek tuż po „Pasji” przesłała SMS-a księdzu proboszczowi, pisząc, że czegoś takiego jeszcze w życiu nie widziała i było to coś genialnego – nadaje to naszej pracy jeszcze większej głębi i właśnie dla takich pięknych chwil warto tworzyć!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Marek Maliszewski

źródło: https://4lomza.pl/fotogaleria.php?id=219159

 

2018-03-26 14:50 Opublikował: Admin